Gdzie zaopatrywać się w zdrową żywność?

Zdrowa żywność cieszy się nad Wisłą coraz większą popularnością. Z roku na rok rośnie wśród polskiego społeczeństwa świadomość dotycząca wagi odpowiedniego sposobu odżywiania się. Wiele konsumentów przywiązuje olbrzymią wagę do wartości odżywczych produktów, starając się wybierać te najbardziej wartościowe. O ile wiedza dotycząca samej zdrowej żywności jest w kraju powszechna, o tyle miejsce jej zakupu stanowi często nie lada problem.

Zdrowa żywność — gdzie można ją nabyć?

Wbrew pozorom zdrową żywność można kupić w wielu miejscach. Dziś nawet niewielkie sklepiki osiedlowe mają czasem półeczki, na których można znaleźć tego typu produkty. Od niedawna wprowadzają je także różne sklepy sieciowe, w tym sklepy wielkopowierzchniowe, a nawet sieci drogerii. Opcji zakupu jest więc naprawdę sporo.

Poziom wiedzy konsumentów na temat zdrowego odżywiania może być bardzo zróżnicowany, a będąc wyposażonym w większą wiedzę można nabywać zdrową żywność w każdym z wymienionych miejsc. Jednak będąc osobą mniej doświadczoną w temacie, dopiero zaczynającą swoją przygodę ze zdrowym stylem życia, warto udać się w miejsce, jakim jest wyspecjalizowany sklep ze zdrową żywnością.

Za wizytą w takim miejscu przemawia kilka czynników. Przede wszystkim asortyment tego typu sklepów jest znacznie bogatszy. Ponieważ nie są to sklepy wielkopowierzchniowe, w których robi się zakupy w biegu, można większą uwagę poświęcić temu, co się w danym momencie kupuje, podczas gdy w markecie czas często goni i produkty bywają wybierane losowo, pod wpływem impulsu, a nie w pełni racjonalnego wyboru. Największą zaletą takiego sklepu jest jednak osoba sprzedawcy, który doskonale wie, co sprzedaje i z chęcią doradzi mniej doświadczonym, które produkty mogą wybrać.

Czy zdrowa żywność musi być droga?

Jeszcze jakiś czas temu zdrowa żywność miała opinię drogiej i otaczała ją aura luksusu. Nie każdy mógł sobie na nią pozwolić, a znaleźć sklep ze zdrową żywnością był trudno. Jednak z czasem sytuacja się zmieniła i obecnie wygląda zupełnie inaczej. Ponieważ stała się ona niezwykle popularna, można znaleźć olbrzymią liczbę miejsc ją sprzedających, a producenci zdrowych produktów żywnościowych stają się coraz liczniejsi. To pociągnęło za sobą znaczny spadek cen i dziś mało kto postrzega takie towary za luksusowe. Poza tym pomiędzy dokładnie takimi samymi produktami istnieje olbrzymia rozpiętość cenowa i bardzo często można kupić dany produkt w cenie znacznie niższej, a różnica będzie dotyczyła tylko firmy go produkującej. Czasem jednak warto więcej zapłacić za pozornie taki sam produkt, zwłaszcza gdy jest to żywność organiczna, czyli produkty pochodzące z upraw o bardzo restrykcyjnych zasadach co do procesu ich wytwarzania, które nie zawierają sztucznych substancji i nawozów, posiadając stosowne certyfikaty.

 

Olej z ostropestu – właściwości, zastosowanie i dawkowanie

Ostropest plamisty to dziko rosnąca roślina z rodziny astrowatych. Jego cechą wyróżniającą są fioletowe kwiaty, a także kłujące, ostro zakończone liście. Okazuje się, że ostropest plamisty ma wiele właściwości zdrowotnych. Do celów leczniczych wykorzystuje się ziarna (nasiona), z których tłoczy się olej. Ma on żółto-brązowy kolor i lekko gorzki posmak.

Ostropest plamisty – substancje lecznicze

W ziarnach ostropestu znajduje się przede wszystkim sylimaryna. Związek ten wykazuje właściwości przeciwutleniające, odtruwające, żółciopędne, spazmolityczne oraz przeciwzapalne. Olej z ostropestu zapewnia wątrobie ochronę przed działaniem toksyn, regeneruje ją, a do tego może zapobiegać powstawaniu kamieni żółciowych. Jednak ostropest plamisty jest cennym źródłem nie tylko sylimaryny, ale i innych związków, takich jak:

– sterole roślinne (obniżają poziom złego cholesterolu);

– kwasy organiczne (wspomagają trawienie, działają żółciopędnie i antybakteryjnie);

– kwas linolowy (przyspiesza metabolizm, chroni przed chorobami nowotworowymi i układu krążenia);

– garbniki (działają przeciwzapalnie i ściągająco).

Jak działa olej z ostropestu?

Olej z ostropestu reguluje pracę wątroby. Regularne stosowanie go przyspiesza regenerację tego narządu, uszkodzonego na skutek nadużywania alkoholu czy leków. Duża zawartość sylimaryny wspomaga leczenie wirusowego zapalenia wątroby i ułatwia usuwanie toksyn. Co ciekawe, olej z ostropestu zwalcza wolne rodniki, również w komórkach mózgu, a to pozytywnie wpływa na pamięć i koncentrację. Jak przekonują specjaliści, jest to dobry środek łagodzący zapalenie dziąseł, krtani czy gardła, może ponadto zapobiegać nieprzyjemnym dolegliwościom ze strony układu krążenia. Poleca się go jako alternatywę dla preparatów wspomagających pracę wątroby i nerek, jakie są dostępne na rynku farmaceutycznym.

Olej z ostropestu można aplikować bezpośrednio na skórę. W ten sposób można złagodzić stany alergiczne skóry, przyspieszyć gojenie ran i oparzeń. Wszystko ze względu na to, że ostropest wykazuje silne działanie regeneracyjne, odkażające oraz przeciwzapalne.

Jak stosować olej z ostropestu?

Olej z ostropestu można bez przeszkód przyjmować doustnie. Zalecana dzienna dawka to 2 łyżeczki i nie powinno się jej przekraczać. Olej możemy też dodawać do różnych potraw, takich jak sałatki, aby poprawić ich smak. Pierwsze efekty stosowania oleju można zauważyć już po 2 tygodniach, jednak w celach leczniczych należy przyjmować go regularnie przez minimum miesiąc.

Warto pamiętać, że nie każdy z nas może włączyć olej z ostropestu do swojej diety. Nie poleca się go dzieciom do 12. roku życia, kobietom w ciąży i w okresie karmienia, a także przyjmującym leki antykoncepcyjne. Przeciwwskazaniem jest też stosowanie niektórych preparatów przeciwzakrzepowych i psychotropowych oraz nadmierne wydzielanie żółci żołądkowej.

 

 

Napój migdałowy – do ciast, kawy i deserów

Dieta roślinna zyskuje sobie rzesze zwolenników na całym świecie. I nie ma nic w tym dziwnego – coraz więcej osób cierpi na rozmaite nietolerancje pokarmowe, problemy z trawieniem laktozy, skazy białkowe, wielu z nas także ze względów etycznych wybiera dietę wegańską, pozbawioną produktów pochodzenia zwierzęcego. Jednak codzienna, tradycyjna dieta jest trudna do wyobrażenia sobie bez mleka i jego przetworów. Zjadamy przecież często płatki z mlekiem na śniadanie, zapijamy zabieloną kawę, zabielamy także rozmaite zupy, przygotowujemy naleśniki i placuszki, kaszki, owsianki, budynie i wszystko to właśnie na mleku. Jak więc znaleźć dobry zamiennik dla tego składnika diety?

Mleko migdałowe – nie tylko dla wegan!

Doskonałym zastępstwem dla mlecznych produktów jest coraz popularniejsze i coraz bardziej powszechne w sklepach mleko migdałowe. Jego lekko słodki, subtelnie orzechowy smak z delikatnym aromatem migdałów sprawiają, że odnajdzie się zarówno w słodkich przekąskach czy napojach, jak i wytrawnych daniach, a jasna barwa i kremowa, aksamitna konsystencja dają pewność, że nawet najbardziej zagorzały fan mleka krowiego przekona się do takiego zamiennika. Świetnie sprawdzi się do:

– zabielania kawy

– przygotowania pysznej owsianki z owocami

– przygotowania płatków na mleku

– rozmaitych wypieków (niekoniecznie wegańskich, również w tradycyjnych przepisach wystarczy zamienić mleko krowie taką samą ilością napoju migdałowego)

– owocowych koktajli

– stworzenia kremów, budyniów i mas do tortów, ciast i ciasteczek.

Tak naprawdę zastosowań dla napoju migdałowego jest mnóstwo i zależy to tylko od naszej inwencji twórczej, dlatego warto z nim eksperymentować, by cieszyć się jego wyjątkowym, migdałowo-marcepanowym smakiem.

Napój migdałowy – wartości odżywcze

W przeciwieństwie do mleka krowiego napój migdałowy nie zawiera laktozy ani kazeiny – ciężkostrawnych białek mlecznych, które najczęściej są przyczyną przykrych dolegliwości po spożyciu mleka. Dzięki temu można mieć pewność, że po wypiciu szklanki mleka z migdałów nie będziemy czuć się ociężali, pełni i wzdęci. Oprócz tego migdały są dobrym źródłem wielu witamin i substancji odżywczych, takich jak:

– witamina E, zwana „witaminą młodości”

– witamina B2

– potas, niezbędny dla zachowanie dobrej kondycji włosów i paznokci

– fosfor

– nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT)

– i wiele więcej.

Wszystko to znajdziemy także w napojach migdałowych, sprawiając, że codzienna kawa będzie nie tylko przyjemnością, ale także łatwym sposobem na zadbanie o zdrowie i dobre samopoczucie. Dlatego warto wprowadzić je do swojej diety, nawet jeśli nie jesteśmy weganami.